61-letni rybak z Peru dryfował po morzu przez 94 dni. Mężczyzna pływał małą łódką, którą zniósł prąd w głąb Oceanu Spokojnego po nagłej zmianie warunków pogodowych. Przeżył dzięki jedzeniu tego, co udało mu się upolować oraz zbieraniu deszczówki. Został odnaleziony przez ekwadorski statek.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ciekawostki/news-niemal-100-dni-dryfowal-na-ocenie-wszyscy-mysleli-ze-nie-zyj,nId,7932021
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




